W tym poście zajrzymy do Tini. Zobaczymy, jak wyglądały jej święta, z kim je spędziła, gdzie się odbyły, trochę zdjęć.. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak tegoroczne święta spędziła panna Stoessel, to zapraszam do rozwinięcia postu.
Martina od razu po przyjęciu powitalnym w jej domu, rozpoczęła przygotowania do świąt. Na kolacji w domu rodziny Stoessel, pojawili się najbliżsi, czyli babcia Tinity oraz Francisco, Mirko, kuzynostwo, ciocie, wujkowie, dziadkowie.. Zdjęciem, na swoim Twiterze podzielił się Rodolfo Stoessel, czyli wujek Martiny i Francisco, a brat pana Alejandro.
Niestety zdjęć z owego wieczoru jest dość miało, jest ich kilka.
Martina na zdjęciu powyżej pozuje najprawdopodobniej ze swoją kuzynką. Zdjęcie nie jest najlepszej jakości, ale nie jest też najgorszej. W domu rodziny Stoessel zgromadziło się 15 osób.
Na Twiterze Marianny pojawiło się zdjęcie z dopiskiem "Selfie con la Luna !!"
TŁ.PL: Selfie z Księżyca !!
Na zdjęcie jest mama Tini, Marianna z Rodolfo (bratem Alejandro).
Przed świętami, od razu po powrocie Tini do Buenos Aires, zostało zorganizowane przyjęcie powitalne dla Tini. Jak powiedziała w wywiadzie dla Gente "Teraz wracam do Argentyny, aby
spędzić wakacje! Mam nadzieję, że mnie jeszcze pamiętają... O ile moja
rodzina będzie mnie szukać na lotnisku" Czyli Martina wróciła do domu na wakacje, na święta.. Czyżby gdzieś w przyszłym roku wyjeżdżała? Otóż tak! Wyjeżdża do Los Angeles, aby dokończyć swoją płytę.
Martina w wywiadzie wyznała: "Ostatni raz w swoim domu byłam prawie rok temu". A to dlatego, że w tym roku odbyła się ostatnia trasa serialu, Violetta Live.
WYWIAD Z GENTE.
W Madrycie, gdzie nagrywa swój pierwszy film z Disneyem, najbardziej
znana Argentynka na całym świecie zamyka wyjątkowy rok 2015. Po roku
tournée po Europie, Tini nagrywa film "Tini
- nowe życie Violetty", gdzie odzwierciedla sukces Violetty, życia w podróży i potwierdza: "Nie jestem już z Peterem".
Statystyki dotyczące Tini są
zaskakujące. Violetta dotarła do ponad 15 milionów osób w 21 krajach w
Europie i w Ameryce Łacińskiej. Ma nieco ponad 1,9 mln odsłon na You
Tubie poprzez kanał Disney Channel LA. W sumie około 2,000,800
sprzedanych płyt, ponadto znalazła się na siódmym miejscu w rankingu
światowych artystów, najaktywniejszych w trendach na Twitterze. Tego nie
ma końca, sukcesów jest coraz więcej, a to wszystko dzięki Violetcie,
dzięki czemu to wszystko sprawiło, że Argentynka w wieku 18 lat, jest
jedną z najbardziej znanych twarzy na świecie.
To zjawisko ma serce, duszę i życie,
czyli w taki sposób w jaki Martina Stoessel przyszła na świat 21 marca
1997 roku, jako drugie dziecko Alejandro Stoessel, znanego producenta
telewizyjnego i głównego architekta tego sukcesu. "Teraz wracam do
Argentyny, aby spędzić wakacje! Mam nadzieję, że mnie jeszcze
pamiętają... O ile moja rodzina będzie mnie szukać na lotnisku" zażartowała z Madrytu i podkreśliła: "Ostatni raz w swoim domu byłam prawie rok temu". W rzeczywistości rok 2015 spędziła na tournée
Violetta Live, po Europie, które już dobiegło końca, następnie dwa
miesiące poświęciła czas na nagrywanie swojego filmu, "Tini - nowe życie
Violetty", który jest jej pierwszym filmem o niej, wyprodukowanym przez
Disneya.
Tęsknisz Tini?
Bardzo. Ale ciągle chwytam nowe
chwile. Byłam w Polsce, Holandii, Belgii, we Włoszech, we Francji,
Hiszpanii... Setki koncertów, które były niesamowitym doświadczeniem. To
bardzo ekscytujące, że polskie nastolatki mówią i śpiewają po
hiszpańsku! Zakończyłam bardzo piękny etap. Bardzo podobał mi się
ostatni koncert we Francji. A teraz jestem skupiona na filmie.
Nagrywanie na niesamowitych plażach we Włoszech... Widziałam trailer i
popłakałam się. Pracuję z cudownymi ludźmi. Patrzę i nie mogę w to
uwierzyć. Ja w filmie, który nosi moje imię! Będzie miał swoją premierę
nawet w miejscach, gdzie nie byłam nawet w telewizji, także na Netflix.
Nadal podbijasz świat.
Nie wiem. Faktycznie mam okazję
przekazywania wiadomości. Lubię to, że będąc artystą mogę coś przekazać.
Także tworzyłam scenariusz do filmu. Napisaliśmy osiem scenariuszy, aż
dotarliśmy do końca.
Ah! Z tego co widzę, to prawdziwe zamieszanie jest z tym projektem.
Ponieważ nosi moje imię... Pracowałam
nad scenariuszem, ale także nad swoim wyglądem. Nie wiem co się dzieje
wizualnie...! I pomyśleć, że są dziewczyny, które śledzą to wszystko od
lat. Kiedy to się zaczęło 11 i dziś, 15... Jak to się stało, że zaczęłam
nagrywać w wieku 14 lat, a teraz mam 18. Nasze przesłanie jest takie,
że człowiek urodził się, aby błyszczeć.
Zobaczymy. Co to za film?
Violetta jest bardzo zaniepokojona.
Wraca z trasy i coś się dzieje, coś bardzo upokarzającego dla prasy.
Potem ponownie próbuje odnaleźć siebie. Widzi, kim jest w
rzeczywistości. To tylko kawałek tego, co będzie się działo...
Wow! To jest bardzo autoreferencyjne.
Tak! Całkowicie. Tak właśnie powstaje
mój film. Wymieszamy moją historię z jej charakterem, ponieważ miałyśmy
podobne życie. W skrócie dzieje się coś, co jest bardzo narażone, co
wytwarza zmiany w swoim życiu. Musi się zatrzymać. To wszystko zostanie
połączone, więc razem to będzie się bardzo dobrze inspirować i
komponować. Potem wiele rzeczy stanie się...
Więcej nie mogę już nic powiedzieć!
To prawda, że odeszłaś od Petera?
To prawda. Rozstaliśmy się. Mogę
potwierdzić. Mimo, że nie lubię mówić za dużo o tym aspekcie mojego
życia. Mogę dodać, że jest to ktoś, kogo bardzo kocham. Wszystko jest w
porządku między nami.
Data premiery filmu w Argentynie: 4 maja 2016r.
Data premiery filmu w Polsce: 1 lipca 2016r.
PODSUMOWANIE POSTA.
Najważniejsze informacje z posta:♠ Martina spędziła czas z najbliższymi, w jej domu.
♠ W jej domu zgromadziło się 15 osób.
♠ Od razu po przyjęciu powitalnym dla Tini, zaczęły się przygotowania do świąt.
♠ Na przyjęciu dla Tinity, zebrała się jej rodzina, najbliżsi, przyjaciółki oraz znajomi.
♠ Martina przyjechała do domu na wakacje, na święta, ponieważ za niedługo wylatuje do Los Angeles, w celu dokończenia swojej solowej płyty.
♠ Tini, będąc w Hiszpanii, udzieliła wywiadu dla magazynu Gente.
♠ W artykule potwierdziła rozstanie z Peterem.









Brak komentarzy :
Prześlij komentarz